Po co nam izolacja?

pusta ulica pandemia

Izolacja i utrzymanie społecznego dystansu ma dwa cele: ograniczenie tempa rozwoju pandemii i  zmniejszenie naporu na system ochrony zdrowia. Rozłożenie zachorowań w czasie umożliwi służbom medycznym dotarcie z pomocą do chorych i zminimalizowanie liczby zgonów.

Nie wróży się z fusów

Decyzje, jakie ograniczenia należy wprowadzić, są podyktowane przewidywanym rozwojem pandemii – ile osób i kiedy zachoruje, ile będzie wymagało intensywnej terapii i jak szybko wrócą do zdrowia, czy wystarczy miejsc na oddziałach intensywnej terapii. 

Te przewidywania przyjmują postać naukowo opracowywanych modeli matematycznych. 

Modele te, choć bardzo użyteczne, są niedoskonałe z uwagi na brak wielu danych. Za rozmiar i tempo rozprzestrzeniania się epidemii odpowiadają w głównej mierze cechy danego patogenu. Koronawirus jest nowy i nie wszystko jeszcze o nim wiadomo. 

Do tej pory powstało kilka modeli, które w dodatku zmieniają się w miarę napływu nowych danych o przebiegu choroby, liczbie nowych zakażeń i zgonów. To dlatego różne państwa przyjęły różne strategie walki z koronawirusem. 

Co w przyszłości?

Dlatego również nie ma odpowiedzi na pytanie, kiedy skończy się pandemia. Bardziej prawdopodobny niż całkowite wyeliminowanie koronawirusa, wydaje się być scenariusz przewidujący kilka następujących po sobie fal zachorowań lub ograniczenie COVID-19 do choroby, którą da się kontrolować. 

Aby każda kolejna fala zachorowań była mniejsza, a system ochrony zdrowia miał możliwość dotarcia z pomocą do wszystkich chorych, konieczne jest przerwanie łańcucha transmisji wirusa. Sama izolacja nie spowoduje wyeliminowania patogenu. Potrzebne są konkretne działania. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje 6 konkretnych kroków: rozszerzenie możliwości systemu ochrony zdrowia, wykrycie i potwierdzenie każdego potencjalnego przypadku zakażenia, zwiększenie zasięgu testowania, przygotowanie miejsc, w których może odbywać się leczenie, opracowanie jasnego planu i zasad kwarantanny, wspólne działanie całego rządu i reorientacja na walkę z COVID-19. Od skuteczności tych działań zależy z kolei to, kiedy możliwe będzie złagodzenie ograniczeń w życiu społecznym. 

Wiadomo już, że powinny być one znoszone stopniowo i powoli, tak aby nagły powrót do zwyczajnych aktywności nie przyspieszył kolejnego szczytu epidemii.